Re: Ogłoszenia drobne (niekomercyjne)
sobota, kwiecień 19th, 2008Date: 2008-04-11
Właśnie założyliśmy z kolegami własną stronę internetową http://antychryst.info, zapraszam! Dopiero zaczynamy, więc jeszcze dużo tam nie ma, ale już wkrótce zacznie się na dobre rozkręcać.
Kościół a państwo
sobota, kwiecień 19th, 2008Date: 2008-04-17
Złamano konkordat?
2008-04-17 07:21
Wszelkie naciski na Kościół w sprawie obsady stolic biskupich są próbą ograniczania jego autonomii, pisze "Nasz Dziennik" nawiązując do kontrowersji towarzyszących spodziewanej nominacji abp. Sławoja Leszka Głódzia na nowego metropolitę gdańskiego.
- Komu zależy na ograniczaniu wolności Kościoła w Polsce? - Kto i w jakim celu dopuszcza do ujawniania tajnych informacji o nominacjach biskupich? - Na ile rząd Rzeczypospolitej Polskiej, będąc według zapisu konkordatu w odpowiednim czasie poprzedzającym ogłoszenie nominacji biskupa diecezjalnego poinformowany o nazwisku kandydata, reagował na niekościelne przecieki i próby nacisku na Kościół w tej sprawie? - pyta gazeta.
Sprawa jest poważna, bo mogła zostać złamana umowa międzypaństwowa, jaką jest Konkordat pomiędzy Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską, podkreśla gazeta. Ks. prof. Wojciech Góralski z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" podkreśla, że jeśli ktokolwiek - czy to rząd, czy ugrupowania polityczne, czy media, czy ktokolwiek inny - mieszałby się w taki czy inny sposób do sprawy obsadzania urzędów kościelnych, nawet drogą protestu czy próby blokady jakiejś nominacji, byłoby to zdecydowanie sprzeczne z zapisami umowy konkordatowej.
Wszystkim tym, którzy tak łatwo czasem powołują się na Jana Pawła II, a dziś z furią atakują ewentualnego kandydata na nowego metropolitę gdańskiego, polecamy zastanowić się, z czyjej nominacji został on biskupem i z czyjej nominacji podniesiony został do godności arcybiskupiej, radzi "Nasz Dziennik".
pap, ss
Zastanawia mnie jedno w całej tej aferze: ponoć po ostatnim soborze mówi się "Kościół" myśli się "Lud BOży". Widać jednak, że zwykłe owieczki jakoś tak są zarówno "w" jak i "poza", no bo fakt, że wyrażają swą opinię na temat "wewnętrznych spraw kościoła" sugeruje, że sami do kościoła nie należą.
Re: Religia vs nauka
sobota, kwiecień 19th, 2008Date: 2008-04-17
Moim zdaniem sama ilość kłamstw i półprawd z punktu widzenia historycznego, zawartych choćby w ewangeliach, czy liczne fałszerstwa, jakich dopuszczali się chrześcijanie na przestrzeni wieków (np. tzw. edykt mediolański, słynne testimoni Flaviana i wiele innych) pozwalają mieć poważne wątpliwości, czy w ogóle pobożność chrześcijańską można łączyć w jednej głowie z uczciwością naukową. Nie twierdzę, że chrześcijanie to źli ludzie, ale albo mają za słabe zdolności intelektualne, aby dostrzec te wszystkie fałsze, albo muszą się jakoś sami zakłamać. Jedno i drugie nie czyni z nich dobrych naukowców.
O Sądzie Ostatecznym i Powołaniu
sobota, kwiecień 19th, 2008“Sąd Szczegłowy i Ostateczny” to dalszy ciąg cyklu “Niedzieli” ‘Wierzę w Życie wieczne’. Katolicki Tygodnik Opinii pochyla się także nad kwestią powołania- jak widzą je statystyczni Polacy oraz analizuje amerykańską Polnię przed wizytą papieża w USA.
z najważniejszymi modlitwami w 5 obcych językach. Kontekstem tej publikacji
sobota, kwiecień 19th, 2008„Ojcze nasz”, „Zdrowaś Maryjo” i „Chwała Ojcu” w 5 językach znajdą czytelnicy w dodatku, dołączonym do najnowszego numeru „Gościa Niedzielnego”.
Kontekstem tej publikacji jest zamieszczony w tym samym numerze tekst Jarosława Dudały, poświęcony brakowi elementów religijnych w nauczaniu języków obcych.